"Chcę zostać najlepszym debiutantem!"

22 kwi 2014

 

pantherswroclaw.com: Cześć Ozan! Jak się miewasz?
Ozan Özcan: Mam się świetnie! Za mną chwila odpoczynku i jestem gotowy by wrócić do ciężkiej pracy przed meczem z Sharks.

Jak to się stało, że 22-letni Turek gra w futbol amerykański 2000km od domu?
Trafiłem tu w ramach programu wymiany studenckiej "Erasmus" ale jednocześnie chciałem grać w futbol. Ciężko uwierzyć ale  na początku nie wiedziałem, że Devils i Giants połączyli siły więc nie wiedziałem za bardzo gdzie się zwrócić i komu zgłosić chęć dołączenia do drużyny. Aż w końcu zupełnie przypadkiem natrafiłem na ulicy na wielkiego faceta w dresie Giants - zagadałem a on powiedział mi o fuzji i powołaniu do życia Panthers. Chciałbym w tym miejscu podziękować naszemu liniowemu Michałowi Górniakowi za pomoc! Znalazłem się we Wrocławiu we właściwym czasie, skontaktowałem się z zarządem klubu a sztab trenerski dał mi szansę i oto jestem.

Twoja rodzina i przyjaciele muszą być niesamowicie podekscytowani.
Tak, w szczególności moi koledzy z drużyny, którzy interesowali się europejskimi ligami tak samo jak ja. Teraz oni śledzą mój sezon a ja śledzę ich. W tym miejscu chciałbym wykorzystać okazję i życzyc mojej tureckiej drużynie ITU Hornets powodzenia w ich najbliższym meczu jakim jest półfinał Uniwersyteckiej Superligi! Jeśli natomiast chodzi o moją rodzinę to dopóki jestem cały i zdrowy to wszyscy cieszą się moim szczęściem (śmiech). Mam nadzieję, że nic się w tej kwestii nie zmieni!

Czy miałeś do wyboru inne Państwa lub inne miasta? Dlaczego Polska i dlaczego Wrocław?
Miałem do wyboru Szwecję, Finlandię i Polskę ale w moim rankingu to wasz kraj był na pierwszym miejscu. Mogłem również udać się do innych polskich miast ale Wrocław był jedynym o jakim wcześniej słyszałem a to za sprawą koszykarskiego Śląska - stąd mój wybór. Gdybym miał podejmować tę decyzję raz jeszcze to zrobiłbym dokładnie to samo!

     

Zdradź naszym fanom co studiujesz i jak Ci się podoba Wrocław.
Studiuję informatykę na Politechnice Wrocławskiej. Jestem na trzecim roku studiów inżynierskich - po tym sezonie muszę więc wrócić do domu aby się obronić. Ale w międzyczasie mam zamiar ostro trenować i docelowo wrócić do Wrocławia! Podoba mi się to miasto - przyjeżdżając tu z wielkiej metropolii jaką jest Stambuł nie wiedziałem czego się spodziewać ale teraz mogę powiedzieć, że wszystko wygląda na prawdę świetnie! A przede wszystkim jestem zadowolony z pogody - spodziewałem się, że będzie dużo gorzej (śmiech).

A co masz do powiedzenia o Panterach? Jak atmosfera w drużynie?
Biorąc pod uwagę jak wielkimi rywalami byli wobec siebie Devils i Giants wydawać by się mogło, że fuzja obu zespołów może być pod tym względem problematyczna. Ale atmosfera w drużynie jest na prawdę świetna! Wszyscy są dla siebie kumplami i każdy podchodzi do każdego na luzie. Na początku sam byłem nieco onieśmielony będąc tu świeżakiem, na dodatek nie mówiącym w ogóle po polsku, ale chłopaki od razu mnie zaakceptowali i teraz mam tu mnóstwo nowych przyjaciół. Oczywiście żaden trening nie obejdzie się bez jakiegoś tekstu o kebabach ale ja sam mam z tego niezły ubaw (śmiech).

Grasz w futbol dopiero od roku. Trudno jest konkurować z innymi, bardziej doświadczonymi zawodnikami?
Tak, to prawda. Na pierwszych treningach denerwowałem się i myślałem sobie "gram teraz przeciwko najlepszym defensive backom w Polsce, wow!" i muszę przyznać, że trochę wybijało mnie to z rytmu. Gra była szybsza i trzeba było się do tego dostosować. Ale poza treningami spędziłem też dużo dodatkowego czasu z trenerem Markiem Philmorem, naszym centrem Michałem Konarskim a także odbyłem kilka sesji jeden-na-jeden z naszym kapitanem defensywy Deante Battle. Dzięki temu nauczyłem się wielu nowych rzeczy, także drobnych detali, które jednak robią ogromną różnicę na boisku. Chłopaki sprawili, że od tego czasu wchodziłem na boisko z większą pewnością siebie oraz z wiedzą jaką mi przekazali. Korpus skrzydłowych też jest z resztą bardzo pomocny dlatego na boisku mogę czuć się pewnie i ufać swoim umiejętnościom a w konsekwencji grać na poziomie jaki się ode mnie oczekuje.

     

Jak zatem porównasz poziom gry w Turcji i tu w Polsce?
Jest kilka różnic między turecką a polską ligą i sądzę, że najważniejszymi ich przyczynami są sukcesy organizacyjne PLFA oraz lokalnych klubów a także liczba zawodników amerykańskich, którzy nie tylko grają ale przede wszystkim uczą grać. W Turcji nie mamy aż tylu zagranicznych talentów jak tu w Polsce więc wiele drużyn gubi się nawet w podstawach a co dopiero mówić o profesjonalnym rozwoju. W prawdzie w Turcji jest wielu utalentowanych zawodników i to praktycznie w każdej drużynie, ale sądzę, że w Polsce futboliści są więksi, szybsi i silniejsi. Staram się obserwować i uczyć wszystkiego, w czasie mojego pobytu chcę stać się nie tylko lepszym wide receiverem ale także posiąść wiedzę na temat przygotowań zespołu w poszczególnych etapach, tworzenia game planów czy przebiegu indywidualnych treningów pozycyjnych. Mam nadzieję, że jak wrócę do Turcji będę mógł nie tylko wykorzystywać to czego się tu nauczyłem na boisku, ale także dzielić się moją wiedzą i doświadczeniem z trenerami i zarządem klubu.

W związku z Wielkanocą drużyna miała tydzień wolny od treningów. Jak spędziłeś ten czas?
Przez ostatnie dni głównie odpoczywałem, na Wielkanoc pojechałem do Gdańska i Sopotu - było niesamowicie! Teraz czuje się świeżo i jestem gotowy na ciężki tydzień treningów.

Jak Ci się podoba tutejsza kultura? Czy język polski jest aż tak trudny jak go reklamują inni?
Język polski jest najtrudniejszym językiem jaki kiedykolwiek słyszałem! Mieliśmy lekcje polskiego na Politechnice ale nie spędzałem tam zbyt dużo czasu. Zamiast tego przyswajam słowa i zwroty wyłapując je z rozmowy z kolegami i sądzę, że powoli się uczę. Podoba mi się za to miejscowa kultura, w szczególności liczba starych budowli oraz fakt, że Polacy bardzo dobrze znają swoją historię. Bardzo mi to zaimponowało!

      

Czego powinniśmy Ci życzyć w tym sezonie?
Osobiście osiągnąłem już część z moich głównych celów ale na koniec sezonu chciałbym zostać wybrany najlepszym debiutantem w Toplidze, o ile oczywiście PLFA przyznaje takie nagrody. Mam świadomość, że oprócz łapania podań od Bartka moim zadaniem jest robienie bloków dla najlepszego running backa w lidze więc życzyłbym sobie aby Jamaal Schulters zdobył tytuł lidera w ilości wybieganych jardów a może nawet MVP. Samemu sobie natomiast życzę abym wykonywał swoją robotę tak jak powinienem oraz grał na oczekiwanym ode mnie poziomie. Sądzę, że mamy najlepszy korpus skrzydłowych w Polsce więc mamy zamiar to wszystkim udowodnić.

Kto wygra mistrzostwo Polski 2 sierpnia?
Panthers Wrocław oczywiście! Mam również nadzieję, że IX SuperFinał odbędzie się we Wrocławiu i że otrzymamy ogromne wsparcie od naszych fanów.

Oby tak się stało. Dzięki za wywiad!
Również dziękuję i cieszę się, że mogę być częścią waszej rodziny!

 

IMIĘ I NAZWISKO Ozan Özcan
DATA UR. 10.08.1992
OBYWATELSTWO Turcja
WZROST 181cm
WAGA 80kg
POZYCJA wide receiver
NUMER #85