Zapowiedź 12. kolejki PLFA II

24 lip 2014

W ramach dwunastej kolejki zostanie rozegranych pięć spotkań. Mecz odbędą się w Rybniku, Osielcu, Skoczowie, Katowicach i Poznaniu. 
 

Podzielone obowiązki
PLFA II, 12. kolejka: Rybnik Thunders - Panthers Wroclaw B 

W sobotę 26 lipca o godzinie 15:00 w Rybniku miejscowi Thunders podejmą drużynę Panthers Wrocław B. 

Gospodarz: Panthers Wrocław B (3-0)
Gość: 
Rybnik Thunders (0-2)
Data i godzina: 
26 lipca, godz. 15:00
Stadion: 
boisko przy ul. za Torem 5, Rybnik
Liga: PLFA II
Bilety:  wstęp wolny 

Rybniczanom w tym sezonie nie udało się jeszcze triumfować. Po nieznacznej porażce z Zielona Góra Dragons i wysokiej z Panthers Wrocław B zespół ze Śląska zajmuje obecnie piąte, ostatnie miejsce w grupie południowo-zachodniej PLFA II. 

Motorycznie, technicznie i kondycyjnie radzimy sobie dobrze, ale brakuje pewności siebie i wiary w wygraną.
Marek Grecicha, prezes Rybnik Thunders

Druga drużyna topligowych Panter z meczu na mecz prezentuje się coraz lepiej. Dwa zwycięstwa po wyrównanych spotkaniach z Wolverines Opole i łatwa przeprawa z Thunders pozwalają wrocławianom liderować w swojej grupie. 

- Panthers są futbolową marką. Będzie bardzo ciężko ich pokonać. Niestety borykamy się z licznymi kontuzjami, ale to nie odbiera nam woli walki. Chcemy wrocławianom postawić trudne warunki, szczególnie, że zagrają przed naszą publicznością. Klucz do zwycięstwa tkwi w naszych głowach. Motorycznie, technicznie i kondycyjnie radzimy sobie dobrze, ale brakuje pewności siebie i wiary w wygraną. Pracujemy nad tym, by nasi gracze, szczególnie ci nowi, nie nastawiali się negatywnie przed meczami z potencjalnie mocniejszymi rywalami. Wpajamy naszym graczom, że im trudniejszym przeciwnikiem się mamy zmierzyć, tym motywacja powinna być większa - komentuje Marek Grecicha, prezes Rybnik Thunders.  

- Grzmoty na pewno będą chciały wygrać pierwszy raz w sezonie. Naszym celem jest umocnienie się na pozycji lidera i zakończenie sezonu zasadniczego na pierwszym miejscu. Wiąże się to z oczywistym bonusem w postaci gry w ćwierćfinale na własnym boisku. Nasi wszyscy trenerzy mają podzielone obowiązki i czas pomiędzy pierwszą i drugą drużynę. Na pewno z powodu występu w SuperFinale nie potraktujemy po macoszemu Panthers B - mówi Jakub Głogowski, menedżer Panthers Wrocław. 
 

Zachować szansę na play-off
PLFA II, 12. kolejka: Majster-Pol Broncos Sucha Beskidzka - Silvers Olkusz 

W sobotę 26 lipca w Osielcu Majster-Pol Broncos Sucha Beskidzka podejmą Silvers Olkusz. 

Gospodarz: Majster-Pol Broncos Sucha Beskidzka (1-2)
Gość:
Silvers Olkusz (1-3)
Data i godzina: 
26 lipca, godz. 16:00
Stadion: 
GKS Świt Osielec, Osielec
Liga: PLFA II
Bilety:  wstęp wolny 

W tym sezonie Broncos i Silvers zmierzą się po raz pierwszy i jedyny. Rok temu, 26 maja Dzikie konie wywiozły z Olkusza cenną wygraną 31:20. Przed sobotnim meczem trudno wskazać faworyta. Srebrni znacząco podnieśli jakość swojej gry, co udokumentowali pierwszą wygraną w historii klubu, a Broncos borykają się z problemami składowymi. 

W zeszłym roku pokonaliśmy Silvers, ale w tym to już zupełnie inna drużyna.
Jakub Ścieszka, menedżer Majster-Pol Broncos Sucha Beskidzka

Drużyna, która przegra w sobotę bezpowrotnie straci szansę na walkę o prawo gry w drugoligowym ćwierćfinale. Nawet przy komplecie zwycięstw, zarówno Broncos, jak i Silvers będą potrzebowali korzystnego układu innych gier by móc wystąpić w play-off. 

- Jesteśmy nastawieni bojowo. W zeszłym roku pokonaliśmy Silvers, ale w tym to już zupełnie inna drużyna. Widać duży progres w ich przygotowaniu. Niestety w sobotę zabraknie w naszych szeregach kilku zawodników ze Śląska. Nie zmienia to faktu, że chcemy wygrać przed naszą publicznością - komentuje Jakub Ścieszka, menedżer Majster-Pol Broncos Sucha Beskidzka. 

- Podchodzimy do tego meczu optymistycznie. Chcemy odnieść drugie zwycięstwo w sezonie. Na pewno nie będzie o to łatwo, ale Broncos są w naszym zasięgu. Kluczem do zwycięstwa będzie solidna egzekucja zagrywek. Nasza ofensywa coraz lepiej radzi sobie w grze dołem. Myślę, że zbilansowany atak jest naszą silną stroną - mówi Michał Polak, rozgrywający Silvers Olkusz. 
 

Obronna wiadoma
PLFA II, 12. kolejka: Pretorians Skoczów - Saints Częstochowa 

W niedzielę 27 lipca o godzinie 14:00 na stadionie LKS Ochaby 96 w Skoczowie miejscowi Pretorians podejmą zespół Saints Częstochowa. 

Gospodarz: Pretorians Skoczów (1-1)
Gość: 
Saints Częstochowa (3-1)
Data i godzina: 
27 lipca, godz. 14:00
Stadion: 
LKS Ochaby 96, ul. Strażacka 4, Skoczów
Liga: PLFA II
Bilety:  wstęp wolny 

Pretorianie są zespołem, który rozegrał w tym sezonie najmniej meczów wśród wszystkich drużyn PLFA II. W trzeciej potyczce w ramach drugoligowych zmagań na drodze skoczowian stanął wicelider grupy południowo-wschodniej, zespół Saints Częstochowa. 

Uważam, że Saints dysponują najlepszą defensywą w naszej grupie.
Łukasz Stępień, prezes Pretorians Skoczów

Święci i Pretorianie mierzyli się po raz pierwszy trzynaście miesięcy temu. Wtedy w Częstochowie triumfowali Saints w stosunku 26:12. 

- Na tym etapie rozgrywek ciężko zaszokować czymś przeciwników. Na pewno musimy konsekwentnie zdobywać jardy by móc liczyć na pokonanie silnych Świętych. Kluczem do zwycięstwa będzie znalezienie sposobu na formację obronną naszych rywali. Uważam, że Saints dysponują najlepszą defensywą w naszej grupie. To będzie bardzo ważny mecz dla układu tabeli grupy południowo-wschodniej. Wygrana może nas wypromować na miejsce premiowane awansem do play-off - mówi Łukasz Stępień, prezes Pretorians Skoczów. 

- Jesteśmy nastawieni na ciężką siłową grę. Liczymy, że ta potyczka okaże się dla nas zwycięska. Kluczem do zwycięstwa będzie nasza dobra gra biegowa oraz solidna defensywa. Nasi rywale stosują w ataku formację, której sami używaliśmy przez trzy lata. W związku z tym nasza formacja defensywa jest na nią dobrze przygotowana. Do Skoczowa pojedziemy w najmocniejszym składzie - komentuje Bartłomiej Aulak, linebacker Saints Częstochowa.
 

Bez taryfy ulgowej
PLFA II, 12. kolejka: AZS Silesia Rebels - Ravens Rzeszów 

W niedzielę 27 lipca o godzinie 14:30 na katowickim boisku MOSiR Rapid drużyna AZS Silesia Rebels podejmie zespół Ravens Rzeszów. 

Gospodarz: AZS Silesia Rebels (3-0)
Gość: 
Ravens Rzeszów (1-3)
Data i godzina: 
27 lipca, godz. 14:30
Stadion: 
MOSiR Rapid, ul. Grażyńskiego 51, Katowice
Liga: PLFA II
Bilety:  5 PLN

Po półtoramiesięcznej pauzie Rebelianci wracają do drugoligowej gry. W niedzielę rywalem katowiczan będą rzeszowskie Kruki. Mimo wielkich problemów kadrowych zespół z Podkarpacia stawia kolejnym rywalom trudne warunki. Swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie Ravens odnieśli 5 lipca, gdy na własnym terenie pokonali faworyzowanych Majster-Pol Broncos Sucha Beskidzka. 

Nie wybiegamy w przyszłość. Na pewno nie potraktujemy Ravens ulgowo. Przygotowania do rywalizacji z Krukami były tak samo intensywne jak do poprzednich spotkań.
Jakub Samel, trener AZS Silesia Rebels

Rebelianci od początku sezonu pokazują, że są jednym z głównych faworytów do awansu do PLFA I. Przekonujące zwycięstwa z Pretorians Skoczów i Broncos oraz nieznaczna wygrana z wiceliderem grupy Saints Częstochowa pozwalają katowiczanom myśleć z optymizmem o kolejnych fazach sezonu. 

- O Ravens wiemy tylko, ile powiedziały nam zapisy ich poprzednich meczów. Mamy też informacje z pierwszej ręki od ich byłego trenera Ralpha Mcgawa. Jednak trzeba pamiętać, że to zupełnie inny zespół niż w zeszłym roku. Przed nami kolejny krok w drodze do play-off. Skupiamy się w stu procentach na tym spotkaniu. Nie wybiegamy w przyszłość. Na pewno nie potraktujemy Ravens ulgowo. Przygotowania do rywalizacji z Krukami były tak samo intensywne jak do poprzednich spotkań - mówi Jakub Samel, trener ASZ Silesia Rebels. 

- Przed nami mecz z chyba najsilniejszym zespołem w naszej grupie. Oglądaliśmy ich mecze i skrupulatnie przygotowaliśmy się pod kątem ich taktyki. Jesteśmy przekonani, że Rebels podejdą do tego meczu z wielką uwagą z racji tego, że jako jedna z nielicznych drużyn PLFA II opieramy swój atak na podaniach. W ofensywie jest zawsze wielu odbierających. W każdym meczu pracujemy nad tym, by nasi skrzydłowi od początku spotkania łapali piłki. Tylko w przypadku gdy będziemy mieli dobry rytm w ofensywie będziemy w stanie zaskoczyć Rebels - komentuje Mark Kwoka, Ravens Rzeszów. 
 

Doświadczyć lidera
PLFA II, 12. kolejka: Patrioci Poznań - Angels Toruń 

W niedzielę 27 lipca o godzinie 15:30 w Poznaniu zostanie rozegrany mecz dwunastej kolejki PLFA II. Patrioci Poznań podejmą zespół Angels Toruń. 

Gospodarz: Patrioci Poznań (0-3)
Gość: 
Angels Toruń (3-1)
Data i godzina: 
27 lipca, godz. 15:30
Stadion: 
MOS Poznań, ul. Gdańska 1, Poznań
Liga: PLFA II
Bilety:  wstęp wolny 

W debiutanckim sezonie w PLFA II Patrioci przegrali wszystkie trzy dotychczasowe spotkania. Dwa razy ulegli Bydgoszcz Archers, raz Seahawks Sopot. Torunianie rozpoczęli rozgrywki od trzech zwycięstw. Jedno z nich odnieśli w dramatycznych okolicznościach, zadając Jastrzębiom z Sopotu decydujący cios w ostatnich sekundach spotkania. 

Będzie to nasz drugi mecz domowy więc trema debiutantów powinna zacząć znikać.
Karol Siliwoniuk, menedżer Patriotów Poznań

Do starcia z poznanianami Angels przystępują w nie najlepszych nastrojach. Dwa tygodnie temu Anioły poległy w Sopocie. Po bardzo jednostronnym meczu Seahawks wygrali aż 38:6. Mimo porażki torunianie zajmują obecnie drugie miejsce w grupie północno-zachodniej. Ostatnie mecze sezonu zdecydują o tym, które dwa zespoły z trójki Angels, Archers i Seahawks awansują do play-off. 

- Od początku sezonu było jasne, że Anioły są jednym z faworytów naszej grupy. Naszym celem na ten rok jest zbieranie doświadczeń przy najmniejszej liczbie kontuzji. Będzie to nasz drugi mecz domowy więc trema debiutantów powinna zacząć znikać. Występ fullbacka Przemysława Gołębiewskiego i defensive tackle Mateusza Malickiego stoi pod znakiem zapytania. Na szczęście kilku zawodników wzmocni nas po wyleczeniu wcześniejszych urazów - mówi Karol Siliwoniuk, menedżer Patriotów Poznań. 

- Patrioci są młodym zespołem. Widać, że szybko się rozwijają się i za kilka lat mogą być groźni. Mam nadzieję, że w niedzielę nie będziemy mieli z nimi problemów. Na pewno chcemy zmazać plamę po niechlubnej porażce z Seahawks Sopot. Jesteśmy nastawieni bojowo i spragnieni gry. Znamy kilku graczy Patriotów. To na pewno pomoże rozmontować ich atak i obronę - komentuje Hubert Pińczak, prezes Angels Toruń. 

Organizatorzy spotkania przygotowali dla widzów dodatkowe atrakcje. Prócz występów cheerleaderek zgromadzeni będą mogli przywdziewając strój kewlarowy wcielić się w rolę żużlowca.
 

Biuro Prasowe PLFA
biuroprasowe@plfa.pl