Udany debiut na amerykańskiej ziemi

19 grudnia 2016

Zawodnik Panthers Wrocław Patryk Matkowski udanie zadebiutował w reprezentacji Europy. W meczu, w którym drużyna Starego Kontynentu była bardzo bliska pierwszej, historycznej wygranej Polak popisał się jedną z najbardziej efektownych akcji meczu.

To moment historyczny i kolejny krok w przód dla futbolu amerykańskiego w Polsce i we Wrocławiu. Dzięki pomocy Internautów oraz firmom Tarczyński i Mitutoyo Polska wychowanek Panthers Wrocław Patryk Matkowski nie tylko poleciał na mecz USA – Europa do Stanów Zjednoczonych, ale też z powodzeniem rywalizował z dużo bardziej doświadczonymi graczami, z których większość ma za sobą grę w lidze uniwersyteckiej. – To niesamowite przeżycie i wyróżnienie. Cały czas nie mogę w to uwierzyć. Już od pierwszego treningu czuć było wspaniałą atmosferę, ale też oczywiście wielkie emocje. Cieszę się, że dostałem tę szansę i mogłem pokazać, jak szybko rozwija się futbol amerykański w naszym kraju – mówi Patryk Matkowski.

Mecz Euro-American Challenge był jednym z czterech spotkań, które w jeden weekend odbyły się w Myrtle Beach w Południowej Karolinie. – Ciężko to sobie wyobrazić, ale jednego dnia, w jednym hotelu nocowało blisko 400 zawodników futbolu amerykańskiego. Czułem się jak w innym świecie, kiedy każdy pytał na jakiej gram pozycji i jak wygląda liga w Polsce, a po kilku dniach zawodnicy mówili do mnie po polsku „brat” – opowiada Patryk Matkowski.

Futbol amerykański w Polsce również otrzymał bardzo pochlebne opinie. Już na pierwszym spotkaniu otwierającym wydarzenie organizatorzy zachwalali rozwój, organizację i rosnący poziom gry w naszym kraju. – Pojechać do Stanów Zjednoczonych i słuchać pochlebnych opinii o futbolu w Polsce to jak spełnienie marzeń. Ciężko sobie wyobrazić, że kiedy w naszym kraju jest to wciąż sport miejscami egzotyczny i nieznany, to echa naszych działań docierają do miejsca, gdzie jest to najpotężniejszy biznes sportowy świata – opowiada Jakub Głogowski, prezes Panthers Wrocław.

Patryk Matkowski najpierw w czwartek odbył dwa treningi z obiema reprezentacjami, by następnie w piątek wieczorem zagrać w meczu. Jego akcja została uznana za najbardziej efektowną akcję meczu reprezentacji Europy, a po meczu wielu zawodników podchodziło i pytało o wspólne zdjęcie. – Myślę, że to złapane podanie zapamiętam do końca życia, a każde ciepłe słowo, jakie usłyszałem będzie długo brzmiało w moich uszach. Teraz już wiem, że nie ma rzeczy niemożliwych i mam nadzieję, że będzie to wielką motywacją dla młodych zawodników, którzy już teraz zaczynają lub mogą zacząć swoją grę w Panthers. Kto wie, może otworzy to drzwi dla kolejnych polskich graczy – podsumowuje Patryk Matkowski.

Mecz zakończył się wygraną reprezentacji Stanów Zjednoczonych, ale jeszcze na dwie minuty przed końcem prowadziła Europy. Niestety w końcówce górę wzięło doświadczenie. Organizatorzy i Sztaby trenerskie zgodnie ogłosiły, że był to najbardziej ekscytujący i wyrównany mecz w 5-letniej historii Euro-American Challenge, a Patryk Matkowski mógł być częścią tej historii.